Aktualności

Minister Morawiecki upomnienia zamiast kar.

Minister Rozwoju – Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w kolejnym pakiecie ułatwień dla firm zostaną wpisane zmiany w Kodeksie Postepowania Administracyjnego.
Przedsiębiorcy za swoje błędy nie będą od razu karani grzywnami, ale tylko upominani.

Wicepremier tłumaczył:
 "W przypadku jakichkolwiek błędów, jak chociażby nawet pewnych niezgodności z prawem pt. wycięcie drzewa na własnej działce do niedawna niektórzy rekordziści otrzymywali karę stokilkadziesiąt tysięcy złotych za jedno wycięte drzewo. My chcemy od tego zupełnie odejść i chcemy doprowadzić do takiej sytuacji, żeby za ewentualne błędy było upomnienie, albo jakiś dialog, faktyczny dialog pomiędzy urzędnikami a przedsiębiorcami"

Minister Morawiecki zapowiedział również uproszczenie procedur administracyjnych.

Niestety równocześnie z tymi dobrymi zapowiedziami Ministerstwo Rozwoju wprowadza niekorzystne regulacje. Zmiana interpretacji przepisów sprawi, że mieszkańcy, którym samorząd umorzył długi, np niezapłacony czynsz lub mandat, muszą zapłacić podatek.
Miasto Warszawa otrzymało dokument "Zmiana Interpretacji Indywidualnej" w którym jest uzasadnienie decyzji.

„Dłużnik zaoszczędził na wydatku, który musiałby zostać przez niego poniesiony, gdyby nie został mu umorzony dług. W wyniku takiego świadczenia w majątku dłużnika nie pojawił się wprawdzie realny dochód, ale zaoszczędzenie wydatków musi być traktowane na równi z przyrostem majątku”

Oznacza to zmianę interpretacji Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 2015 roku.

Redakcja
0
0

Poznamy tajne sowieckie dokumenty.

W przyszłym roku Instytut Pamięci Narodowej udostępni tajne dokumenty o współpracy Związku Sowieckiego z bezpiekami krajów bloku wschodniego.

Dr Jarosław Szarek – prezes IPN powiedział, że dokumenty pokażą, jak „centrala w Moskwie zręcznie sterowała swymi odpowiednikami w państwach satelickich” i ukażą "w nowym świetle skalę jeszcze większej zależności państw bloku sowieckiego od Moskwy”.
Prezes IPN przypomniał również, że do 31 marca zakończy się przegląd akt z tzw. zbioru zastrzeżonego. Zostaną one wtedy udostępnione publicznie, za wyjątkiem dokumentów, które zostaną uznane za wciąż ważne ze względu na bezpieczeństwo państwa

Redakcja
0
0

USA: Niezwykłe powody rezygnacji z pełnienia funkcji sekretarza edukacji

Wczoraj informowaliśmy o nominacji Trumpa na stanowisko sekretarza edukacji Devos, której mąż i fundacja domaga się dopuszczenia do programów nauczania naukowej teorii inteligentnego projektu, która przedstawia argumenty na rzecz tego, że życie na ziemi powstało w wyniku inteligentnego projektu, a nie przypadkowo jak twierdzą ewolucjoniści.

Wcześniej propozycję objęcia teki ministra edukacji otrzymał Jerry Falwell Junior, rektor największego chrześcijańskiego uniwersytetu na świecie w Lynchburgu, Liberty University. Na tej uczelni wydziałem biologii kieruje znany amerykański naukowiec kreacjonista profesor Dawid DeWitt. Z naszych informacji wynika, że Jerry Falwell Junior zrezygnował z nominacji z niezwykłych powodów. Po pierwsze, stwierdził , że nie może na tak długi czas 4-6 lat pozostawić uniwersytetu, który założył jego ojciec, Jerry Falwell w 1971 roku. Po drugie ma szesnastoletnią córkę i nie chciał, by w tym wieku przeprowadzała się do Waszyngtonu.

(Na zdjęciu: pastor Paweł Chojecki z pastorem Jonathanem Falwellem, bratem Jerry'ego Fallwela Jr.)

Redakcja
0
0

Rosja grozi Ukrainie atakiem rakietowym, jeśli ta nie zrezygnuje z manewrów lotniczych.

Takiego scenariusza nie wyklucza wiceminister obrony Ukrainy Ołeksandr Dublan. Chodzi o manewry lotnicze, które Kijów chce przeprowadzić w okolicach zaanektowanego przez Moskwę Krymu.
Ukraińskie manewry, na które Moskwa odpowiada w ten sposób, mają się rozpocząć jutro i potrwają dwa dni. W tym celu specjalne informacje zostały wysłane m.in do państw sąsiednich oraz przewoźników lotnictwa cywilnego.
Strona ukraińska informuje, że już 25 listopada rosyjskie Ministerstwo Obrony wezwało na rozmowę ukraińskiego attaché wojskowego w Moskwie, a 26 listopada wręczono mu notę protestacyjną. Ministerstwie Obrony w Kijowie podaje informację, że w nocie zawarte były jawne groźby wobec Ukrainy.
"W razie przeprowadzenia przez Ukrainę manewrów rakietowych w rejonie granicy rosyjsko-ukraińskiej na Krymie, Rosja grozi Kijowowi atakiem rakietowym".
Komentując te doniesienia, sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksandr Turczynow oświadczył, że według prawa międzynarodowego przestrzeń powietrzna Rosji sięga jedynie do połowy Cieśniny Kerczeńskiej, która łączy Morze Azowskie z Morzem Czarnym.
– Histeria Rosji, że Ukraina, wbrew umowom międzynarodowym, jednostronnie podjęła decyzję o manewrach rakietowych w "suwerennej przestrzeni powietrznej Federacji Rosyjskiej" pozbawiona jest zdrowego rozsądku – powiedział Turczynow.

Rosja grozi Ukrainie atakiem rakietowym, jeśli ta nie zrezygnuje z manewrów lotniczych.

Takiego scenariusza nie wyklucza wiceminister obrony Ukrainy Ołeksandr Dublan. Chodzi o manewry lotnicze, które Kijów chce przeprowadzić w okolicach zaanektowanego przez Moskwę Krymu.

Ukraińskie manewry, na które Moskwa odpowiada w ten sposób, mają się rozpocząć jutro i potrwają dwa dni. W tym celu specjalne informacje zostały wysłane m.in do państw sąsiednich oraz przewoźników lotnictwa cywilnego.

Strona ukraińska informuje, że już 25 listopada rosyjskie Ministerstwo Obrony wezwało na rozmowę ukraińskiego attaché wojskowego w Moskwie, a 26 listopada wręczono mu notę protestacyjną. Ministerstwie Obrony w Kijowie podaje informację, że w nocie zawarte były jawne groźby wobec Ukrainy.

"W razie przeprowadzenia przez Ukrainę manewrów rakietowych w rejonie granicy rosyjsko-ukraińskiej na Krymie, Rosja grozi Kijowowi atakiem rakietowym".

Komentując te doniesienia, sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksandr Turczynow oświadczył, że według prawa międzynarodowego przestrzeń powietrzna Rosji sięga jedynie do połowy Cieśniny Kerczeńskiej, która łączy Morze Azowskie z Morzem Czarnym.

– Histeria Rosji, że Ukraina, wbrew umowom międzynarodowym, jednostronnie podjęła decyzję o manewrach rakietowych w "suwerennej przestrzeni powietrznej Federacji Rosyjskiej" pozbawiona jest zdrowego rozsądku – powiedział Turczynow.

Super User
0
0

Robert Grey został odwołany z funkcji wiceministra spraw zagranicznych

Robert Grey został odwołany z funkcji wiceministra spraw zagranicznych - poinformowało polskie MSZ. Grey w Ministerstwie Spraw Zagranicznych był odpowiedzialny za dyplomację ekonomiczną oraz politykę amerykańską i azjatycką.
Powodem odwołania Roberta Greya w trybie pilnym ma być fakt, iż zataił swoją współpracę ze służbami Stanów Zjednoczonych, mimo że był o nią pytany.
Na funkcję wicepremiera w ministerstwie spraw zagranicznych Greya nominowała premier Beata Szydło 30 września 2016 r.
Pastor Paweł Chojecki skomentował tę sprawę następująco: "Mam nadzieję, że ta dymisja nie ma związku z brakiem profesjonalizmu polskiego kontrwywiadu, ale ze zmianą warty w Waszyngtonie. Może wreszcie nasze MSZ przeorientowuje się na konserwatywną ekipę Donalda Trumpa"

Redakcja
0
0

Hiszpania: zartrzymano groźnego dżihadystę.

To już jest realna walka z islamistami w Europie. Kolejny groźny dżihadysta został zatrzymany przez służby. Tym razem w Hiszpanii. Tamtejsza policja zatrzymała pod Madrytem groźnego dżihadystę - poinformowało MSW Hiszpanii. Marokańczyk za pośrednictwem internetu werbował sympatyków Państwa Islamskiego gotowych wziąć udział w atakach samobójczych na lokalne społeczności.
W ocenie śledczych zatrzymanego mężczyznę charakteryzuje niezwykle silny fanatyzm islamski. Marokańczyk miał spędzać długie godziny przed komputerem, szukając materiałów dotyczących przeprowadzania aktów terrorystycznych w pojedynkę. Jego idolami są dżihadyści, którzy w 2004 r. przeprowadzili zamachy w Madrycie.
Gdy w jednej części Europy kolejny potencjalny zamachowiec jest zatrzymywany, w Europolu dochodzi do poważnego wycieku danych z około 50. śledztw dotyczących grup terrorystycznych. Jak informuje rzecznik Europolu. Dane zostały przypadkowo umieszczone na stronie internetowej, niezabezpieczonej żadnym hasłem, a stało się to po przypadkowym wyniesieniu ich przez pracownika unijnej agencji. Gdy funkcjonariusze domyślili się, że popełnili poważny błąd, szybko usunęli wszystkie informacje ze strony. Jednak nie mogą zapewnić, że te informacje nie zostały skopiowane oraz w tej chwili nie są rozpowszechniane. Można zadać sobie pytanie, czy to był rzeczywiście tylko przypadek, czy może świadome działanie? Przypominamy, że niemiecki kontrwywiad wykrył w swoich szeregach islamistycznego kreta. Urząd Ochrony Konstytucji potwierdził, że jeden z funkcjonariuszy – 51-letni Niemiec - rozpowszechniał islamistyczną propagandę. Został zatrzymany. Prokuratura postawiła mu zarzuty przygotowywania zamachu.

Redakcja
0
0

Projekt ustawy repatriacyjnej trafił do Sejmu.

Do Sejmu trafił projekt ustawy repatriacyjnej. Przewiduje ona, że w ciągu najbliższych lat może do Polski wrócić ponad 10 tys. Polaków, głównie przesiedlonych przez komunistów na daleki wschód Związku Sowieckiego.
Projekt zmiany ustawy o repatriacji trafił obecnie do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych. Dokument jest przełomowy. Po raz pierwszy państwo polskie postanowiło rozwiązać kompleksowo sprawę rodaków mieszkających w azjatyckiej części dawnego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. W szczególności w Kazachstanie, gdzie mieszka ponad 900 tys. osób narodowości polskiej - podaje tvp.info.
Przygotowana przez rząd ustawa zakłada, że powstanie Rada do Spraw Repatriacji, która będzie centralnym organem prowadzącym operację przesiedleńczą. Portal pisze, że Rada będzie zajmowała się całą logistyką związaną z powrotem Polaków do Ojczyzny. Od jej decyzji będzie zależało m.in. zapewnienie miejsca w specjalnych ośrodkach adopcyjnych. Te zaś mają prowadzić stowarzyszenia, fundacje czy osoby prawne.
Rząd zakłada, że program powrotu Polaków do Ojczyzny będzie realizowany w latach 2017-2026. W tym czasie do kraju ma wrócić ponad 12,5 tys. repatriantów. Koszt całej operacji przesiedlenia oszacowano na ponad 385 mln zł. W całości ma być pokryty z budżetu państwa.

Redakcja
0
0

KOD szkaluje Żołnierzy Wyklętych

KOD-owcy niejednokrotnie już udowodnili, że nie istnieje dla nich żadna świętość. Tym razem w walce o demokrację posługują się szkalowaniem Żołnierzy Wyklętych.  
Kilka dni temu na ich własnym serwisie - nazwy specjalnie nie podajemy, by nie robić reklamy - ukazał się tekst szkalujący bohaterów walki z drugim, tym razem sowieckim okupantem. W tekście żołnierze podziemia antykomunistycznego nazywani są „PiS-owskimi bohaterami". A legendarnym już dzisiaj dowódcom autorka przypisuje zbrodnie, których oni sami nigdy nie popełnili, tym samym powtarzając kłamstwa, które na ich temat serwowali komuniści po 1945 roku. Jak komentuje całą sprawę Tadeusz Płużański dla Gazety Polskiej Codziennie - komuniści próbowali zrobić z naszych żołnierzy bandytów. Dziś postkomuniści kontynuują tę tradycję, próbują bronić swojej historii, ale - jak widać po polskim społeczeństwie, po młodzieży - przegrywają tę walkę.

Redakcja
0
0

Państwo Islamskie wzięło odpowiedzialność za atak na uniwersytecie w Ohio.

Osiemnastoletni Somalijczyk wjechał samochodem w tłum przed budynkiem uczelni, następnie wyszedł z pojazdu i atakował ludzi nożem. Został zastrzelony przez policjanta. Jedenaście osób zostało rannych.
Propagandowa agencja dzihadystów podała, że Somalijczyk był żołnierzem Państwa Islamskiego i "przeprowadził operację w odpowiedzi na apele o ataki na obywateli krajów koalicji miedzynarodowej pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych, którzy walczą z dżihadystami w Iraku i Syrii."

Zamachowiec przed atakiem umieszczał na Facebooku komentarze chwalące Anwara Al-Awlakiego – lidera Al-kaidy na Półwyspie Arabskim. Potepiał też zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w krajach muzułmańskich.

Pisał m.in.
"na Allaha, nie damy wam spać, dopóki nie dacie spokoju muzułmanom. Nie będziecie mogli spokojnie spędzić żadnego święta."

oraz "Każdy muzułmanin, który potępia moje działania, jest śpiochem czekającym na sygnał. Ostrzegam cię Ameryko!"

Współczesna taktyka terrorystów polega na zrezygnowaniu z centralnej siatki konspiracyjnej i wydawania bezpośrednich rozkazów poszczególnym agentom. W miejsce tego wysłano na Zachód setki tysięcy potencjalnych terrorystów, których podgrzewa się islamską propagandą do zabijania niewiernych. Nikt dokładnie nie wie, kiedy kolejny wyznawca Allaha dojrzeje do zbrodni. Dlatego tak ważne było postawienie tamy islamskim nachodźcom na samym początku ich inwazji. Niestety wśród przywódców Zachodu dominowały osoby sprzyjające celom komunistycznej międzynarodówki, między innymi papież Franciszek, Angela Merkel czy Barack Obama. Zdecydowane działania osamotnionego premiera Orbana uratowały Europę Środkową. Tą drogą obiecuje też prowadzić świat Donald Trump.

Redakcja
0
0

Prawosławie rozprzestrzenia się w Europie Zachodniej.

Prawosławie rozprzestrzenia się w Europie Zachodniej dzięki uchodźcom. Tak twierdzi zwierzchnik Polskiego Autokefalicznego kościoła Prawosławnego, metropolita Sawa.

Podczas pobytu w Moskwie udzielił on wywiadu rosyjskiej agencji prasowej Novosti.
Stwierdził, że po Drugiej Wojnie Światowej prawosławia w Europie Zachodniej praktycznie nie było. Teraz sytuacja się zmienia w związku z przybyciem do Europy imigrantów ze Wschodu.

Prawosławni, którzy uciekają z terenów objętych konfliktami, zakładają wspólnoty na Zachodzie i zarażają swoim przykładem lokalnych mieszkańców. Metropolita Sawa wyraził przekonanie, że XXI wiek będzie wiekiem prawosławia.
Zwierzchnik polskiego prawosławia został w 1966 roku został zarejestrowany przez SB jako TW "Jurek". "Nic więc dziwnego, że w swoich działaniach i wypowiedziach prezentuje na sztywno linię Moskwy. Cerkiew Moskiewska nie ma nic wspólnego z autentycznym prawosławiem, a jest jedynie politycznym narzędziem realizacji polityki Kremla w dziedzinie religii. Uczciwi polscy wyznawcy prawosławia powinni jak najszybciej pozbyć się ze swoich szeregów komunistycznych agentów i oficjalnie odciąć się od antyzachodniej i antychrześcijańskiej euroazjatyckiej polityki pułkownika Putina" – ocenia pastor Paweł Chojecki.

Redakcja
0
0

Spotkanie ministrów spraw zagranicznych Grupy Wyszechradzkiej oraz przedstawicieli 11 krajów Europy Południowo-Wschodniej

Wczoraj w Warszawie spotkali się ministrowie spraw zagranicznych krajów Grupy Wyszehradzkiej  oraz przedstawiciele 11 krajów Europy Południowo-Wschodniej.
Spotkanie odbyło się z inicjatywy polskiego ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego. W rozmowach wzięła udział równiez szefowa unijnej dyplomacji – Federica Mogherini.

"Polska i Grupa Wyszehradzka wspierają starania krajów Bałkanów Zachodnich o członkostwo w Unii Europejskiej" – mówił po spotkaniu Witold Waszczykowski

Szef MSZ Węgier – Peter Szijjarto, przypomniał wypowiedź Przewodniczącego Komisji Europejskiej, Jean-Claude'a J unckera, który stwierdził, że w najbliższych pięciu latach nie bedzie rozszerzenia UE.

"My się z tym nie zgadzamy. Naszym zdaniem nie dość, że należałoby w ciągu pięciu najbliższych lat poszerzyć Unię, ale mówimy wręcz, że natychmiast powinniśmy ją rozszerzyć" – mówił węgierski minister.

Redakcja
0
0
Wiadomości IPP