Aktualności

Czy da się pokonać komunizm bez wojny?

Wielu uległo kłamstwu, że komunizm upadł. Jest wręcz przeciwnie! Komunizm zmienił metody i zdobył niebywałą przewagę w sferze mentalnej ludzi. Wielu z nas nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że służy komunizmowi. Warto go więc wpierw zdefiniować.
Paweł Chojecki
0
Czytaj więcej
0

Nowe dokumenty w sprawie katastrofy smoleńskiej

Telewizja Republika ujawniła nowe dokumenty w sprawie katastrofy smoleńskiej. Wynika z nich, że przy badaniu przyczyn katastrofy pominięto część dowodów dostarczonych przez Komendę Główną Żandarmerii Wojskowej. Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego otrzymała dwie koperty, w których znajdowały się fragmenty poszycia i inne części samolotu.
Według członków komisji „przejrzane elementy nie wnoszą nowych dowodów do badania katastrofy".
Ponadto jeden z ujawnionych dokumentów wskazuje, że nie dokonano należytych oględzin wraku.
Dokument „Program oględzin wraku samolotu Tu-154M NR 101 na lotnisku w Smoleńsku” sporządzony został prawdopodobnie przed planowanymi oględzinami wraku Tupolewa w Smoleńsku. Na dokumencie, wyszczególniającym dokładnie punkty programu oględzin, znalazł się jednak dopisek „nieaktualny”.
Może to oznaczać, że komisja zrezygnowała z wnikliwych oględzin lub że w ogóle nie doszło do oględzin wraku przez stronę polską.
To były świadome działania na szkodę państwa polskiego po to, by Rosjanie mieli wolną rękę i dowolność w działaniu. Prawdopodobnie polscy "eksperci" dostali instrukcje na temat tego, jak mają badać wrak i całą katastrofę smoleńską – mówił minister obrony narodowej Antoni Macierewicz na antenie Telewizji Republika.
Wczoraj podkomisja smoleńska powołana przez ministra Macierewicza przedstawiła sejmowej komisji obrony wyniki eksperymentów pirotechnicznych i informacje o obrażeniach termicznych u ofiar katastrofy. Posiedzenie było niejawne.

Minister Macierewicz powiedział, że poprosił o niejawny charakter spotkania, ponieważ przedstawiane na nim materiały miały charakter niejawny.
"Część dotycząca oględzin rozłożenia ciał z natury rzeczy jest materiałem wrażliwym, który nie powinien być powszechnie dostępnym przedmiotem dziennikarskich uwag" - powiedział Macierewicz.

Minister zapowiedział również śledztwo w sprawie Ewy Kopacz. Stwierdził, że jeśli prokuratura nie zajmie się zaniedbaniem przez Ewę Kopacz swoich obowiązków, to on osobiście będzie nadzorował tę sprawę.
Redakcja
0
0

Kierowca, który zginął pod Calais był Polakiem

Kierowca, który zginął w wypadku spowodowanym przez imigrantów pod Calais we Francji, to 52-letni Mirosław I. z województwa śląskiego.
Tożsamość kierowcy podał do publicznej wiadomości Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Rzeszowie, który prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Do wypadku doszło wczoraj, wczesnym rankiem. Imigranci chcący dostać się do Wielkiej Brytanii ustawili na drodze blokadę z pni drzew. Trzy ciężarówki gwałtownie przed nią zahamowały. Jadący za nimi Polak nie zdołał wyhamować i uderzył w tył pojazdu jadącego przed nim. Jego samochód stanął w płomieniach. Kierowca zginął na miejscu.
Redakcja
0
0

Nieudany zamach w Brukseli

Wczoraj około 20:30 na głównym dworcu kolejowym Brukseli doszło do wybuchu niedużego ładunku wybuchowego w pobliżu kas biletowych. Sprawca ataku został zastrzelony przez patrol wojskowy. Miał ze sobą drugi ładunek wypełniony gwoździami, którego nie zdołał zdetonować. Oprócz napastnika nie było żadnych ofiar.

Sprawca ataku to pochodzący z Maroka, 36-letni Oussama Zariouh. Mieszkał w dzielnicy Molenbeek. Był notowany przez policję z powodu posiadania narkotyków.

Wczoraj w Hiszpanii zatrzymano trzech domniemanych dżihadystów również pochodzących z Maroka. O akcji poinformowało hiszpańskie ministerstwo spraw wewnętrznych. Jeden z zatrzymanych jest według komunikatu władz "wyjątkowo niebezpiecznym" członkiem Państwa Islamskiego. Trzej Marokańczycy mieszkali razem w Madrycie.
Redakcja
0
0

Zatrzymanie odbioru gazu z Rosji

Spółka Gaz-System obsługująca Gazociąg Jamalski poinformowała, że został on dotknięty ,,zdarzeniem nieplanowanym”, które spowodowało spadek zdolności przesyłowej do zera.

Zatrzymanie przesyłu ma potrwać do 23 czerwca. Gaz-System twierdzi, że gaz, który docierał dziś do Polski, nie spełniał odpowiednich parametrów jakościowych i nie może być wykorzystany w krajowej sieci.

Według informacji serwisu Energetyka24 gaz płynący z Rosji jest zbyt zawodniony, by można go wykorzystać w Polsce. Nic nie przeszkadza natomiast dostawom do Niemiec, ponieważ nasz zachodni sąsiad dysponuje osuszalnią gazu.
Redakcja
0
0

Nowy ambasador współpracownik Kwaśniewskiego

Prezydent Andrzej Duda podpisał siedem decyzji o mianowaniu ambasadorów - m.in. przy NATO, w Kanadzie i Tajlandii.

Szczególne kontrowersje wzbudza nominacja dla Waldemara Dubaniowskiego, który będzie ambasadorem w Tajlandii, Birmie, Laosie i Kambodży.

Dubaniowski był bliskim współpracownikiem Aleksandra Kwaśniewskiego. Pełnił funkcję szefa gabinetu prezydenta. Ich relacje były tak bliskie, że nazywano go „młodszym bratem Kwaśniewskiego”.

W 2008 roku prezydent Lech Kaczyński mianował Dubaniowskiego na ambasadora w Singapurze. Do tej kandydatury przekonał prezydenta Michał Kamiński, który był wtedy ministrem w Kancelarii Prezydenta.
Redakcja
0
0

USA nałożyły nowe sankcje na Rosję

Wczoraj w dzień wizyty prezydenta Ukrainy w Waszyngtonie amerykański resort finansów ogłosił listę kolejnych osób i podmiotów gospodarczych objętych sankcjami z powodu powiązań z agresją na Ukrainę.
Z osobami i firmami umieszczonymi na liście nie wolno prowadzić transakcji. Wszelki majątek tych podmiotów znajdujący się w zasięgu kontroli USA jest zablokowany.

Sankcjami objęto m.in. podmioty powiązane z Jewgienijem Prigożinem znanym w mediach jako "kucharz Putina". Kilkanaście lat temu Prigożin faktycznie zajmował się przygotowywaniem posiłków dla prezydenta Rosji. Od tego czasu zbudował ogromną firmę kateringową obsługującą podmioty publiczne i armię. Sam Prigożin znalazł się na liście już w grudniu.

Rosyjskie media ujawniły jego powiązania z tzw. "fabryką troli" w Petersburgu oraz z prywatną firmą wojskową "Wagner", która wysyłała najemników na Ukrainę. Firma "Wagner" również jest objęta sankcjami.

W sumie na liście podmiotów objętych amerykańskimi sankcjami znajduje się już 160 osób i ponad 400 firm.

Amerykański Departament Skarbu zaznaczył, że sankcje związane z konfliktem we wschodniej Ukrainie będą utrzymane, dopóki Rosja nie wypełni swoich zobowiązań wynikających z Porouzmienia Mińskiego, natomiast sankcje związane z Krymem zostaną zniesione, kiedy Rosja zakończy okupację półwyspu.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział: "Mogę tylko wyrazić żal z powodu rusofobicznej obsesji naszych amerykańskich kolegów".
W zeszłym tygodniu Senat Stanów Zjednoczonych przegłosował ustawę o jeszcze większym rozszerzeniu sankcji tak, aby objęły one „jakiekolwiek osoby powiązane z wrogimi cyberatakami i inną działalnością w tej dziedzinie, sprzedażą broni dla Syrii, oskarżone o łamanie praw człowieka i korupcję, związane z rosyjskim wywiadem bądź ministerstwem obrony”.

Jeśli ustawa zostanie przyjęta przez Izbę Reprezentantów bez zmian i podpisana przez prezydenta Trumpa, będzie to oznaczało objęcie sankcjami także m.in. niemieckie i austriackie firmy współpracujące z Rosją.
Redakcja
0
0

Prezydent USA spotkał się z prezydentem Ukrainy

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko odwiedził wczoraj Waszyngton, gdzie spotkał się z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem oraz wiceprezydentem Mikiem Pencem.

Podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami Trump stwierdził, że podczas rozmów poczyniono duże postępy.

Poroszenko nazwał Trumpa jednym z najbardziej wiarygodnych partnerów Ukrainy. Wyraził uznanie dla przywództwa i efektywności działań amerykańskiego prezydenta.

"Jestem pewien, że koordynacja naszych działań przyniesie pokój mojemu narodowi" – powiedział prezydent Ukrainy.

Poroszenko został również ciepło ugoszczony w Pentagonie przez sekretarza obrony Jamesa Mattisa, który powiedział:
"Stany Zjednoczone stoją przy was. Wspieramy was w obliczu zagrożenia suwerenności, prawa międzynarodowego i międzynarodowego porządku".
Stany Zjednoczone dostarczają sprzęt dla wojsk ukraińskich oraz organizują szkolenia, ale nie wysyłają śmiercionośnej broni. Jednak rzecznik Pentagonu nie wykluczył, że będą to robić w przyszłości.
Redakcja
0
0

Niebezpieczne manewry rosyjskich samolotów nad Bałtykiem

Pentagon poinformował, że rosyjski myśliwiec Su-27 w niebezpieczny sposób przechwycił samolot zwiadowczy Stanów Zjednoczonych RC-135. Maszyna znajdowała się w przestrzeni międzynarodowej nad Morzem Bałtyckim.

Amerykanie twierdzą, że rosyjski pilot miał problemy z panowaniem nad maszyną i leciał bardzo szybko. Kapitan Danny Hernandez, rzecznik Dowództwa Europejskiego Stanów Zjednoczonych poinformował, że rosyjski myśliwiec zbliżył się do amerykańskiego samolotu na odległość kilku stóp. Rzecznik Pentagonu kapitan Jeff  Davis zaznaczył, że amerykański pilot „niczym nie sprowokował takiego zachowania”.

Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że 19 czerwca rosyjskie myśliwce przechwyciły nad Bałtykiem dwa amerykańskie samoloty zwiadowcze i że jeden z nich „wykonał prowokacyjny zwrot” w stronę rosyjskiej maszyny.
Redakcja
0
0

Feministyczny meczet w Norwegii

W Oslo, stolicy Norwegii, powstanie feministyczny meczet, w którym kobiety prócz modlitw w jednym pomieszczeniu wraz z mężczyznami, będą miały także wpływ na zarządzanie tym miejscem, a także na zostanie imamem. Osoby homoseksualne i transseksualne będą również dopuszczone do członkostwa we wspólnocie - donosi portal "The Local Norway".

Pomysłodawcą jest norweski dziennikarz Thee Yezen al-Obaide, który przejęty dyskryminacją kobiet i osób homoseksualnych postanowił zrobić coś w stronę liberalnego islamu, gdzie wszyscy mają równe prawa i panuje demokracja. Kiedy budynek będzie oddany do użytku, zostanie nazwany Masijd al-Nisa, czyli Meczet Kobiet.
Sam pomysłodawca powiedział mediom: "Chciałem założyć feministyczny meczet, w którym kobiety mają tyle samo miejsca, co mężczyźni. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety powinni być w stanie wspólnie się modlić."
Mimo że wszystko jest dopiero w początkowej fazie realizacji,  Al-Obaide zakłada, że budynek będzie gotowy już w przyszłym roku.
Redakcja
0
0

Uchodźcy w Calais doprowadzili do śmierci kierowcy polskiego samochodu

Do wypadku doszło wczesnym rankiem w pobliżu Calais. Migranci ustawili na drodze blokadę. Kierowcy trzech ciężarówek gwałtownie zahamowali. Kierowca jadącego za nimi Renault Master zarejestrowanego w Polsce nie zdążył wyhamować i uderzył w jedną z ciężarówek. Jego samochód stanął w płomieniach. Kierowca zginął na miejscu. Samochód doszczętnie spłonął, dlatego też identyfikacja kierowcy nie jest łatwa. Nie znaleziono jego dokumentów ani dokumentów pojazdu.

Francuskie służby aresztowały dziewięciu obywateli Erytrei podejrzanych o spowodowanie wypadku. Znaleziono ich w jednej z ciężarówek stojących przed blokadą.

W Calais w październiku zeszłego roku zlikwidowano dzikie obozowisko imigrantów nazywane "dżunglą". Przebywających w nim migrantów rozwieziono do ośrodków na terenie całej Francji, jednak jak podaje agencja AFP, znowu w okolicy miasta koczuje około 500 imigrantów.Większość pochodzi z Sudanu i Erytrei.
Migranci chcący się dostać do Wielkiej Brytanii często blokują drogę jadącym ciężarówkom i próbują wejść do zatrzymujących się pojazdów.
Redakcja
0
0
Wiadomości IPP